Domeny.pl gromią Wisłę

22.11.2009

W sobotnim spotkaniu zawodniczki Domeny.pl Siemaszka gładko pokonały Wisłę II McArthur Kraków (76:32). Gratulacje.

Siemaszki wykorzystały znaczne osłabienie przeciwnika (kontuzje czołowych koszykarek) i od początku miały przewagę na parkiecie. Ponadto, Wisła przystąpiła do meczu bez Pauliny Gajdosz oraz Agnieszki Kułagi, które tego samego dnia udały się z Wisłą CAN-PACK na mecz do Poznania. Domeny.pl w komplecie mogły pokusić sie o zwycięstwo na trudnym terenie Wisły. Jak się okazało chęć zwycięstwa przerodziła się w prawdziwy "pogrom" gospodarzy. Już w pierwszej kwarcie Domeny.pl bardzo agresywną obroną uzyskały przewagę 8 punktów. Reakcja trenera Wisły była natychmiastowa - czas na żądanie, aby uspokoić grę Wisły. Jednak na niewiele się to zdało. Prowadzenie gości po pierwszej kwarcie, aż 20 punktami, nie pozostawiało złudzeń, która drużyna jest w lepszej dyspozycji.
 
Jednak Wisła nie miała zamiaru się tak łatwo poddać. Drugą kwartę Wiślaczki zaczęły od bardzo mocnej obrony strefowej. W grę Domeny.pl wdała sie niepotrzebna nerwowość i trochę szaleństwa w grze w ataku. Na bardzo dobrym poziomie pozostała gra obronna naszego zespołu, co pozwoliło gospodyniom na zdobycie tylko 9 punktów w tej części spotkania. Najlepiej w drugiej kwarcie zaprezentowała sie w Wiśle Katarzyna Homoncik i tylko dzięki niej "Biała Gwiazda" mogła jeszcze myśleć o zwycięstwie.


Wydawać się mogło, że w trzeciej kwarcie Wisła rzuci się do odrabiania strat za wszelką cenę. Jednak Domeny.pl nie miały zamiaru bez walki oddać wypracowaną przewagę. Świetnie w tej kwarcie zagrały Agata Sołtysek oraz Agnieszka Wnęk, imponując możliwościami strzeleckimi oraz zaliczając kilka efektownych przechwytów. Wsparcie Ani Panek, która w tym meczu doskonale prowadziła grę i ułatwiała swoim koleżankom zdobywanie punktów, pozwoliło na powiększenie przewagi nad rywalem do 37 punktów.
 
W czwartej kwarcie widać było bezradność "Białej Gwiazdy" i chyba nawet najlepsza w tym spotkaniu Kasia Homoncik nie wierzyła już w zwycięstwo.

Tak naprawdę każda zawodniczka z Domeny.pl zasługuje na słowa uznania, gdyż każda zagrała na 100 procent swoich możliwości i umiejętności oraz ze 100-procentowym zaangażowaniem. Wisła sprawiała wrażenie drużyny bezradnej. Gospodynie nie znalazły rozwiązania na mocną obronę gości, a świetna dyspozycja w ataku pozwoliła na tak wysokie i efektowne zwycięstwo.

Wisła II McArthur Kraków - Domeny.pl Siemaszka (32:76)


Następny mecz z Drometem Częstochowa, w sobotę 28.11.2009 o godz 16:00, w Piekarach.

Powrót