Grały agresywnie na całym boisku

8.11.2009

W 6-ej kolejce spotkań Siemaszki przebyły daleką drogę udając sie na mecz do Jeleniej Góry. Finepharm zajmował w tabeli jedno z czołowych miejsc i znając historię drużyny i jej ekstraklasowe osiągnięcia, można się było spodziewać, że mecz będzie ciężkim sprawdzianem dla naszej drużyny.

Dodatkowo z powodów zdrowotnych i osobistych na spotkanie nie pojechały 2 zawodniczki. Zespoły mecz rozpoczęły bardzo spokojnie. Składne akcje z obu stron przyniosły ciekawe widowisko dla kibiców. Jelenia Góra zaczęła mecz z kilkoma podstawowymi zawodniczkami na ławce. I jak się okazało rezerwowe Finepharmu nie sprostały zadaniu. Pierwszą kwartę Domeny.pl wygrały 4 punktami.

W drugiej odsłonie spotkania na parkiecie pojawiła się silniejsza piątka zespołu gospodarzy. Zawodniczki z Jeleniej Góry zdecydowanie dominowały pod koszem. Wykorzystały przewagę wzrostu nad Siemaszkami i po kolejnych zbiórkach w ataku ponawiały skuteczną akcję. W ostatniej akcji pierwszej części spotkania Iwona Winnicka równo z syreną wyprowadziła Gospodynie na 3-punktowe prowadzenie.

Trzecia odsłona spotkania to coraz lepsza gra Finepharmy. Domeny.pl zdecydowanie przegrały walkę na tablicach pozwalając zebrać rywalkom aż 21 piłek w ataku. Przed ostatnią częścią spotkania strata Domeny.pl wynosiła już 10 punktów i wydawało sie, że rozkręcająca się Jelenia Góra łatwo dokończy mecz w 4 kwarcie. Siemaszki przez pierwsze minuty toczyły walkę jak równy z równym, lecz wynik nadal wskazywał na korzyść Gospodarzy. Na 4 minuty przed końcem spotkania "przyjezdne" zaczęły się bronić agresywnie na całym boisku, co przyniosło wymierne efekty. Finepharm zaczął grać nerwowo i nie potrafił poradzić sobie ze presją przeciwników. Gdy mecz zaczął nabierać rumieńców, trener gospodarzy dwukrotnie poprosił o przerwę. Uspokoiło to grę Finepharmy i wróciła skuteczność.

Po dobrym i walecznym meczu Domeny.pl przegrywają z Finepharmem Jelenia Góra 67:58.

Powrót